Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianki i innych wodnych panien

Tonie Baltyku oraz polskich rzek i jezior najchętniej zamieszkiwaty rozmaite wodne panny, istoty ponętne i potencjalnie przynajmniej niebezpieczne – pradawne boginki, nimfy, rusałki, czeltice, świtezianki, liszki, meluzyny i syreny. Zdarzały się wśród nich groźne kusicielki o jednoznacznie morderczych instynktach, których jedynym celem było wciagnięcie swojej ofiary w śmiertelną topiel.

Bartłomiej Sala ze wstępu do książki Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianki i innych wodnych panien.

Przed nami spotkanie z bohaterkami nowego cyklu obrazów Katarzyny Swinarskiej.

Zaczynam się raz na jakiś czas, czasem częściej.

Zaczynam się raz na jakiś czas, czasem częściej. Przekraczam granice, głównie interpretacji. Dawno nie stałam w szranki z piórem. Dziś za oręż przeciw słowotokom tylko obskubany ołóweczek. Podpuszczam go. Doprowadzam do granic wytrzymałości. Pręży się pod byle słówkiem. Poganiam. Gnie się i tępi. Powtórzenie. A mnie dziś niesie. Wszędzie dobrze. Nie byle gdzie. Przesadzona na zimę, choć wiadomo że lepiej na wiosnę. Barbarzyńcy grasują w ogrodach. Kiedyś byłam różą. Złagodniałam. Dziś kłuje mnie w sercu. Dzielę los Ofelii after Millais Katarzyny Swinarskiej, Świętej Luci after Carravagio. Mam doskonałe towarzyszki na karnawał, oblekę się w nowy kostium znaczeń.

Ostatnie wpisy

Skontaktuj się
w sprawie zakupu